Poprzedni temat «» Następny temat
przemieszczenie rzepki
Autor Wiadomość
Ola 
Debiutant
Ola


Wiek: 35
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 16
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-08-23, 10:37   przemieszczenie rzepki

Jeśli ktoś miał już do czynienia z takim przypadkiem to proszę o odzew:)

Mam 2,5-letniego ogierka, któremu od 3 dni przeskakuje rzepka. Najprawdopodobniej źle stanął na padoku. Koń chodzi normalnie, tylko co pare kroków zostawia za sobą zadnią nogę i słychać charakterystyczne "chrupnięcie". Przy badaniu stawu wyczuwam przeskok rzepki. Ograniczyłam dawkę owsa i możliwość ruchu. Nie wychodzi na padok z resztą koni. Na staw stosowałam mazidłą rozgrzewająco -chłodzące, a teraz robię okłady z gliny. Nie wiem, czy jest sens interwencji lek.wet. Nie ma mocnego stanu zapalnego(staw nie "grzeje"), a podawanie środków do stawu, czy też stosowanie tzw.zegarka może wywołać więcej złego, niż dobrego.Koń znajomych z tymi samymi objawami, po zastosowaniu "zegarka" padł w wyniku ogólnego zakażenia organizmu, stąd mój sceptycyzm względem tej metody.
 
 
 
Elessar 
Champion
Elessar


Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 303
Skąd: Garwolin
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2006-08-23, 15:27   

nie miałek przypadku z czyms takim - ale powinnas zastanowic sie co dalej - bo tkiego konie raczej uzytkowac nie nalezało by - to kon ma tylko stac i ładnie wygladac?? - wydaje mi sie ze powinnas zaczerpnac porady lek wet, i po zrobieniu przewietlenia wspolnie z nim zastanowic sie co dalej.
 
 
 
Kulawy Waran 
Multichampion
Varanus komodoensis



Wiek: 34
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 601
Skąd: Terneuzen
Wysłany: 2006-08-27, 13:44   Re: przemieszczenie rzepki

Ola napisał/a:
Nie wiem, czy jest sens interwencji lek.wet.


Olu - nie mam za bardzo pojecia o ortopedii, a o końskiej to tym bardziej, ale raczej wątpie czy obejdzie sie sie bez pomocy specjalisty...
_________________
Ngubanankumardangkardunungime :)

Aktywny w dzień, a noc spędza w wygrzebanych przez siebie norach. Poluje z zasadzki, do upatrzonej zdobyczy zakrada się atakując zawsze od tyłu i próbuje powalić ofiarę potężnym ogonem.
 
 
 
Ola 
Debiutant
Ola


Wiek: 35
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 16
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-08-27, 21:59   

Jak na razie, obeszło się bez pomocy. Tydzień ograniczenia ruchu, okłady z gliny i masaż. Młody zaczął normalnie stawiać nogę, chociaż wciąż jest bardzo ostrożny, a noga trochę sztywna. Jak powiedział znajomy wet-trzeba czekać i mieć nadzieję, że odnowienie urazu nie nastąpi zbyt szybko, bo to, że wystąpi to pewne :/
 
 
 
Kulawy Waran 
Multichampion
Varanus komodoensis



Wiek: 34
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 601
Skąd: Terneuzen
Wysłany: 2006-08-28, 10:48   

Ech - zdarza sie - moze jednak nie bedzie to tak szybko :)
_________________
Ngubanankumardangkardunungime :)

Aktywny w dzień, a noc spędza w wygrzebanych przez siebie norach. Poluje z zasadzki, do upatrzonej zdobyczy zakrada się atakując zawsze od tyłu i próbuje powalić ofiarę potężnym ogonem.
 
 
 
Ola 
Debiutant
Ola


Wiek: 35
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 16
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-08-28, 22:22   

Młody biegał już dzisiaj po padoku. :)Ruch płynny, aż dziw bierze, że tydzień temu kuśtykał na trzech nogach.
 
 
 
Kulawy Waran 
Multichampion
Varanus komodoensis



Wiek: 34
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 601
Skąd: Terneuzen
Wysłany: 2006-09-03, 17:21   

Hihi - natura jest bardzo nieprzewidywalna :) Fajnie, że konisko już sobie hula :D
_________________
Ngubanankumardangkardunungime :)

Aktywny w dzień, a noc spędza w wygrzebanych przez siebie norach. Poluje z zasadzki, do upatrzonej zdobyczy zakrada się atakując zawsze od tyłu i próbuje powalić ofiarę potężnym ogonem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group