Moim zdaniem zabieg sterylizacji jest dużo lepszym wyjściem niż podawanie tabletek antykoncepcyjnych :
Z powodów zdrowotnych:
Sterylizacją zapobiega rozwojowi ropomacicza, a jeśli jest wykonana gdy koteczka jest po pierwszej, drugiej rui dodatkowo znacznie zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory gruczołu mlekowego.
Podawanie hormonów, zarówno w formie tabletek jak i zastrzyków zwiększa ryzyko rozwoju ropomacicza jak i nowotworów układu rozrodczego.
Ze względu na wygodę właściciela:
Zabieg sterylizacji wykonuje się jednorazowo - rozwiązuje on problem na całe życie kota.
Podawanie tabletek bywa uciążliwe - trzeba pamiętać, aby podawać je równo co tydzień.
Ze względu na wygodę kota:
W ciągu tygodnia - 10 dni po zabiegu koty całkowicie wracają do zdrowia.
Wiele kotów niechętnie przyjmuje tabletki, a podawanie zastrzyków wiąże się z wizytami u weterynarza co 3-5 mieś, co niezmiernie stresuje wiele kotów.
Ze względu na skuteczność antykoncepcyjną:
Zabieg sterylizacji nieodwracalnie uniemożliwia kotce zajście w ciąże.
Tabletki mogą być wypluwane przez kotkę, może się też zdarzyć, że kotka wybierze się na dłuższą wycieczkę i nie będzie jej w dniu w którym powinna przyjąć tabletkę - co grozi zajściem w ciążę.
Ze względów ekonomicznych:
Na dłuższą metę zabieg sterylizacji jest bardziej opłacalny niż hormonalne zapobieganie ciąży.
Jedną z większych wad sterylizacja jest to, że zwiększa ona szansę rozwoju otyłości, jednak podawanie hormonów działa tak samo, a dodatkowo może prowadzić do rozwoju cukrzycy.
Ważenie kotki co tydzień-dwa w okresie 3-4 miesięcy po zabiegu pozwoli ew. zmniejszyć dawkę żywieniową i uniknąć problemów z nadwagą.
Moje kotki wszystkie są wysterylizowane i mimo to zachowują smukłą sylwetkę
ja mam kotka
jest kotkiem rasowym - Srebrny rosyjski
przez kilka lat się męczyłem
aż w końcu postanowiliśmy go wykastrować
teraz jest zupełnie inaczej - ogon mu nadal lata jak przy znaczeniu terenu
ale nic nie wylatuje
dla nas to wielka ulga - polecam wszystkim
_________________ Przyroda przetrwa bez człowieka. Człowiek bez przyrody - nie!
trzeba słuchać tych co mają doświadczenie
ale penie też jest tak
że każdy przypadek jest inny
i ktoś może mieć pretensje że jego kot - kotka przeżył to w jakiś traumatyczny sposób
słyszałam o przypadkach - gdzie kot wykastrowany
nadal znaczył teren
to mnie powstrzymywalo przed ostateczną decyzją
_________________ Przyroda przetrwa bez człowieka. Człowiek bez przyrody - nie!
Wysłany: 2010-03-07, 11:39 Re: tabletki antykoncepcyjne dla kotki
NIe chcę sterylizować kotki, bo chcę żeby kiedys miała młode. Czy tabletki antykoncepcyjne dla kotów są dobrym wyjściem? Ile kosztują? jak często trzeba je podawać?
Wiek: 29 Dołączyła: 04 Mar 2010 Posty: 126 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2010-03-07, 12:22
Tabletki stosowane długotrwale mogą doprowadzić do ropomacicza. A wtedy sterylizacja jest zabiegiem ratującym życie. Podawanie tabletek wymaga regorystycznego przestrzegania terminów a co więcje-niektórym kotkom bardzo ciężko jest je podać-wypluwają, "oszukują" i trzeba stoczyć z nimi niezłą walkę, żeby połknęły tabletkę.
Ja bym jednak rozważyła sterylizację. Wiedz, że macierzyństwo suk i kotek "dla zdrowia" jest mitem. Ciąża służy podtrzymaniu gatunku, a nie zdrowiu jednostki.
Dziś sterylizacja jest bezpiecznym zabiegiem, jeśli przeprowadza ją dobry lekarz ryzyko powikłań jest znikome, a szwy są tylko 3.
Przemyśl to na spokojnie. Czy Twoja kotka na pewno MUSI zostać kiedyś mamą? Czy znajdziesz dobre, odpowiedzialne domy dla kociąt?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum