Poprzedni temat «» Następny temat
Żółwie stepowe
Autor Wiadomość
Magda;) 
Debiutant


Dołączyła: 28 Paź 2007
Posty: 3
Skąd: za 4 lata Wrocław;P
  Wysłany: 2007-10-29, 15:08   Żółwie stepowe

Piszcie wszystko o tych kochaniutkich zwierzątkach!!! :wink:
_________________
Magda
 
 
 
Charlie 
Bywalec



Wiek: 34
Dołączyła: 06 Paź 2006
Posty: 174
Skąd: Wrocław/Częstochowa
Wysłany: 2007-10-30, 00:41   

Mialam takowego przez wiele lat. Zaskakujące było to że całą zimę przesypiał za lodówką. Niestety w któreś wakacje został wypuszczony na zieloną trawkę i przez gapiostwo "uciekł". Tak naprawdę wcale nie są takie powolne :wink:
 
 
 
Magda;) 
Debiutant


Dołączyła: 28 Paź 2007
Posty: 3
Skąd: za 4 lata Wrocław;P
Wysłany: 2007-10-30, 17:06   

Szukałam mojego kiedyś 3 godziny, a okazało się że zakopał się pod ziemią. Gdzie trzaymałaś swojego żółwia?
_________________
Magda
 
 
 
Charlie 
Bywalec



Wiek: 34
Dołączyła: 06 Paź 2006
Posty: 174
Skąd: Wrocław/Częstochowa
Wysłany: 2007-10-30, 23:48   

Trzymanie go w akwarium nie miało sensu bo tylko się w nim męczył (był już dość duży jak go kupiliśmy) i chodził "po ścianach". Mimo posiadanych wtedy jeszcze psa i kota żółw chodził sobie wolno po całym mieszkaniu z tym że preferował kuchnię bo tam dostawał jedzeniei była jego ukochana lodówka. Trzymanie go na "wolności" wiązało się tylko z tym, że od czasu do czasu można było wdepnąć w to co żółw w różnych miejscach narobił. Pamiętam że jak kot był mały to bardzo lubił jeździć na żółwiu (który miał na imię Tobiasz). Ale potem kot za szybko urósł a Tobi wciąż był taki sam i nie nadawał się już na środek transportu. :razz:
Pies też na początku był zainteresowany Tobim, ale potem daszedł do wniosku, że kot jest ciekawszym zwierzątkiem. Żówie stepowe są fajne bo bardzo niekłopotliwe. Ja pamiętam, że o naszym trzeba było pamiętać tylko że czasem coś je bo tak to był samowystarczalny.
 
 
 
Magda;) 
Debiutant


Dołączyła: 28 Paź 2007
Posty: 3
Skąd: za 4 lata Wrocław;P
  Wysłany: 2007-10-31, 18:06   

Ja też mam kota i psa. Pies nie lubi żółwi a kotu są one obojętne. Sprawdzałaś czy to samiec czy samica?
_________________
Magda
 
 
 
Charlie 
Bywalec



Wiek: 34
Dołączyła: 06 Paź 2006
Posty: 174
Skąd: Wrocław/Częstochowa
Wysłany: 2007-11-02, 22:51   

To było tak dawno temu że wtedy mało który lekarz wiedzial jak rozpoznać pleć u chomika nie wspominając już o żółwiu. Poza tym mnie i moim rodzicom było wszystko jedno bo mielismy tylko jednego i jak to żółw stepowy nie kojarzył się z dziewczynką :wink: Bardziej z "ogrem" i dlatego początkowo nazywał się Toudi (dla niwtajemniczonych ogr z Gumisiów) a potem zostal Tobi. To było bardzo dawno temu :mrgreen:
 
 
 
Serpentin 
Debiutant


Wiek: 29
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-29, 13:22   

Żeby nie było rozumiem, że to wspomnienia starych dziejów ;) Ale aby ustrzec innych czytających to forum to zdecydowanie odradza się puszczania żółwi luzem po mieszkaniu. Oprócz wspomnianych urazów mechanicznych np. szlifowanie plastronem po posadzkach, nadepnięcie przez lokatorów, urazom spowodowanym zabawom z innymi zwierzętami (kot, pies itp.) zwierzę narażone jest również na przeciągi a także może zatruć się środkami do czyszczenia podłóg. Ponieważ jest to zwierzę egzotyczne wymaga odpowiednio urządzonego wiwarium w którym zapewniamy warunki odpowiadające tym jakie panują w ich naturalnym środowisku występowania.

Pozdrawiam Serpentin
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group