Witam!
Wiem, że gdzieś już ten temat jest, ale nie wiem gdzie, a mam mały problem...
Kupiłam sobie 5 dni temu chomika. Wczoraj mi się "okociła" samiczka. I było ich dużo, a teraz chyba są dwa. I ona cały czas je zakopuje trocinami i biega w karuzeli, albo próbuje uciec z klatki. I teraz nie wiem... Czy ona odrzuciła te młode? Czy ona je zje? Czy ja mam coś z nimi zrobić? Wolałabym, żeby zjadła, ale cóż...
Poradźcie coś! Proszę!!!
Wiek: 26 Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 601 Skąd: Terneuzen
Wysłany: 2008-05-06, 09:48
Z chomikami sprawa ma się w bardzo specyficzny sposób. Bardzo prawdopodobne, że samica odrzuciła młode. Piszesz, że kupiłaś ją 5 dni temu, więc urodziła będąc u Ciebie dopiero 4 dni - tak nagła zmiana otoczenia wpływa bardzo stresująco na przyszłą matkę. Poza tym samicy chomika w okresie okołoporodowym nie powinno się niepokoić - wszelkie zabiegi na kilka dni przed porodem i kilka dni po należy ograniczyć do minimum. Pod rzadnym pozorem nie należy zbyt wcześnie zaglądać do gniazda. Wszystkie takie czynności mogą się skończyć zjedzeniem/porzuceniem młodych. Rzadko zdarza się,zeby samica była całkowicie pozbawiona instynktu macierzyńskiego i w przypadku Twojej chomiczki, raczej skłoniłbym się do zbyt dużego stresu, jako przyczyny.
_________________ Ngubanankumardangkardunungime
Aktywny w dzień, a noc spędza w wygrzebanych przez siebie norach. Poluje z zasadzki, do upatrzonej zdobyczy zakrada się atakując zawsze od tyłu i próbuje powalić ofiarę potężnym ogonem.
Jeśli je porzuciła, to mam nadzieję, że je zje... Bo jak one mi tam zaczną się rozkładać? A zaglądać, to nie zaglądam... nawet zasłoniłam gniazdo kartonem, żeby ona nie widziała co się dzieje na zewnątrz i żeby ojciec mi tam nie zaglądał... Ale teraz to ja mam czekać z 10 dni i zobaczyć czy małe będą wychodzić z gniazda?
Wiek: 26 Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 601 Skąd: Terneuzen
Wysłany: 2008-05-08, 15:18
Niestety - teraz poza sprawdzeniem za 3-4 dni nie masz zbyt dużego wyboru.
_________________ Ngubanankumardangkardunungime
Aktywny w dzień, a noc spędza w wygrzebanych przez siebie norach. Poluje z zasadzki, do upatrzonej zdobyczy zakrada się atakując zawsze od tyłu i próbuje powalić ofiarę potężnym ogonem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum