Poprzedni temat «» Następny temat
problemy skórne po kastracji
Autor Wiadomość
dana81 
Debiutant


Dołączyła: 29 Gru 2013
Posty: 1
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2013-12-29, 10:03   problemy skórne po kastracji

kot ma 9 miesięcy, w październiku był kastrowany. Ingerencja chirurgiczna była duża, ponieważ jądra nie zeszły do moszny.
Od tamtej pory mocno wypada sierść kotu, a z placów - nasada ogona została bardzo mocno wylizana sierść. Powstały krwawiące zmiany.
Obecnie rany są zagojone, tylko nadal mocno wypada sierść.
Kot ma posądzenie atopowego zapalenia skóry, choć moim zdaniem nie ma objawów charakterystycznych dla AZS.
Ostatnio zauważyliśmy, że boli go skóra lub tylne stawy...gdy się go bierze na ręce głośno miauczy...normalnie skacze itp nieraz gdy chodzi widać, że ma opuszczony tyłek...ale tak porusza się przez chwilkę...
normalnie je, pije wodę...mocz i kupki regularne, bez zmian...
kot odrobaczony...potraktowany preparatem zabijającym pchły...
znaleźliśmy informacje, że po kastracji koty mają tendencje do wylizywania sierści z okolic kołoodbytowych...
kot aktywny...
przyjmuje karmę hipoalergiczną, preparaty omega 3,6...pozbyliśmy się świądu...są jednak zmiany zbliżone do łupieżu...
sierść obecnie jest lśniąca, nadal wypada...
jakie mogą być komplikacje po źle wykonanej kastracji?
vet nie widzi problemu, dlatego szukamy pomocy na kocim forum...
 
 
aniaska2 
Debiutant


Dołączyła: 30 Cze 2011
Posty: 22
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-01-01, 17:08   

Zabieg kastracji, a problemy skórne nie mają ze sobą nic wspólnego. Wylizywanie okolicy okołoodbytowej jest po prostu związane z zaistniałą ingerencją chirurgiczną i bolesnością.
Efekt działania kwasów omega i innych suplementów pojawia się dopiero po około 3 tygodniach stosowania. Wykluczenie alergii pokarmowej to dieta hipoalergiczna przez min 8 tygodni.
Być może utrata włosa jest związana ze stresem, nieodpowiednimi warunkami w mieszkaniu, łojotokiem, bądź po prostu to taka uroda kota.

Najlepszą osobą do pomocy jest lekarz, proszę zainteresować go tym tematem i poinformować, iż chcą Państwo zając się tym problemem, a na pomoże w rozwiązaniu sprawy.
 
 
Marwet 
Multichampion
Lekarz weterynarii


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 478
Skąd: lublin/turka
Wysłany: 2014-01-14, 17:22   

sądze, że rozważenie występowania choroby alergicznej u kota jest niezbędne. kastracja oczywiście pozostaje bez związku z problemem
_________________
Marwet
http://www.marwet-turka.pl
 
 
 
Rysiek Lew 
Debiutant


Dołączyła: 08 Sty 2019
Posty: 2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-08, 21:53   

Witam, u nas ten sam problem ze skórą i okrywa. Wiązałam to z kastracja ale odczytuje, że to zły trop:( czy w końcu wiadomo o co chodzi?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group