Poprzedni temat «» Następny temat
NIEWYJASNIONA UTRATA WAGI U GOLDENA
Autor Wiadomość
margo1971 
Debiutant


Dołączyła: 14 Maj 2018
Posty: 1
Skąd: pOZNAŃ
  Wysłany: 2018-05-14, 13:35   NIEWYJASNIONA UTRATA WAGI U GOLDENA

od półtora roku konsultujemy i leczymy psa. Gordon to golden wiek około lat 10, piszę 10 bo nie znam dokładnie jego wieku, gdyż tego psa ktoś wyrzucił przy nas z samochodu. Było to w Niemczech gdzie mąż przebywał na kontrakcie . Miał wtedy krwotoczną biegunkę i wymiotował. Zabraliśmy go do lecznicy , dostał leki, zastrzyki, zrobilismy badania , wszystko było ok. Przez kilka dni mieliśmy zdrowego psa. Po jakimś czasie zaczął raz w tygodniu może rzadziej wymiotować. Zwymiotował i czuł się dobrze. W tym czasie zauważylismy też ze pies jest bardzo ospały , oczy mu się dosłownie zamykały, miał brzydką ciemną tłustą sierść ale nie był otyły, raczej bardzo drobny golden. Zrobilismy następne badania w kierunku niedoczynności - FT3 i T4 były obniżone więc zdiagnozowana została niedoczynność tarczycy . Dostał euthyrox 2 x 200 .
Pies nadal sporadycznie wymiotował, więc zrobilismy mu gastroskopię , stwierdzono refluks i podano omeprazol 10. Po jakims czasie ustapily wymioty jednak pojawilo sie dlawienie tak jak na zalaczonych filmikach. Dlawienie bylo silne , pies wychodzil na dwor, chcial jesc trawe . Trwało to dlugo, czasem calymi nocami. Stosowano coraz wyższa dawke omeprazolu , doszli do 80 . Ranigast, iberogast, gasprid, nic nie pomagało . Podwyzszono mu euthyrox do 2 x 350 , dalej nic . Usg nie wykazalo nic niepokojacego, . Wynik badania: Wątroba prawidłowo ułożona, niepowiększona , mieszcząca się w obrębie łuków żebrowych , brzegi wątroby ostre , miąższ jednorodny , żyły wątrobowe i zwrotne prawidłowo zbudowane o prawidłowym przebiegu. Pęcherzyk żółciowy owalny wym 15x30mm wypełniony jednorodną hipoechogeniczną trescią, sciana pęcherzyka o grubości 0,2 mm, przewod zolciowy wspólny niewidoczny. Trzustka: prawy płat o wym 10x8 mm o prawidłowej echogenicznosci , widoczny przewod trzustkowy o średnicy 1 mm, lewy plat trzustki o wym 9x9 mm o prawidłowej echogenicznosci. Żołądek : sciana we wszystkich częściach o zachowanej budowie warstwowej grubości 4-5 mm okolicy odźwiernika 6 mm, swiatlo zolądka wypelnione gazem, zoladek wykazuje obnizona perystaltykę : 1/min . Dwunastnica: grubość sciany 3,3 mm budowa warstwowa zachowana , 1.2 mm , perystaltyka prawidlowa. Jelito cienkie: grubość sciany 2,8 mm, budowa warstwowa zachowana , miejscowo zmienione o zachowanej budowie warstwowej , średnicy 10,2 mm z widocznym swiatlem jelita o przekroju 5,2 mm z hipoechogeniczna zawartoscia , w zmienionych miejscach blona sluzowa o grubości 2,2 mm , zmiany mogą sugerować przewlekly proces zapalny lub być wyrazem zaburzonego wchłaniania na tym odcinku jelita. Okreznica: wypelniona gazem , sciana o prawidłowej budowie i wymiarach. Przestrzen zaotrzewnowa prawidlowa , ww chłonne jamy brzusznej niewidoczne , aorta brzuszna , żyla glowna doogonowa oraz odgalezienia prawidłowe równej średnicy. Sledziona: prawidłowo ulozona , niepowiększona o grubości 20 mm w trzonie , brzegi ostre , miąższ miejscami subiektywnie heteroechogeniczny. Nerka lewa: 62,34mm , torebka cienka widoczna, echogenicznosc kory prawidlowa , grubość 11 mm, kora dobrze odcinajaca się od rdzenia , stosunek 1:1 , miedniczki nerkowe prawidłowe . Nerka prawa: 70x35 mm torebka cienka widoczna , echogenicznosc kory prawidlowa grubość 10 mm, kora dobrze odcinajaca się od rdzenia , stosunek 1:1, miedniczki prawidłowe. Nadnercze lewe o średnicy 3,5 mm gładkie równomiernie hipoechogeniczne. Nadnercze prawe niedostępne do obrazowania. Pęcherz moczowy dobrze wypelniony echogennym moczem , sciana o grubości 1 mm gladka , trojkat pęcherza prawidłowo zbudowany , cewka moczowa prawidlowa. Gruczol krokowy 35x36x32 mm o prawidłowej echogenicznosci .
RTG tez nie. Badania najrozniejsze , adison wykluczony , wszystkie parametry w normie . Nastepna diagnoza to zapalenie jelit, 8 tygodni leczenie antybiotykiem , podczas leczenia dlawienia nie bylo. Po leczeniu powrocilo. Mąż zmienil miejsce wykonywania kontraktu - Saint Gallen Szwajcaria.Zabral ze soba psa. Byc moze podroz spowodowala ze pies wymiotowal , tamtejszy lekarz zapisal mu metoklopramidum . I zalecil zrobic 2 gastroskopie . obraz gastroskopii: przełyk prawidłowy, wpust do żołądka prawidłowy, brak zaczerwienienia błony sluzowej przełyku przy wpuście, żołądek - błona sluzowa zaczerwieniona grubsza miejscami ; pobrano wycinek do badania hist;
wynik histo: orzeczenie : badaniem histopat stwierdzono dołeczki żołądkowe znacznie spłycone w powierzchownych warstwach błony sluzowej , obecny od umiarkowanego do ogniskowo wysokiego stopnia rozlpem tkanki wloknistej , naczynia krwionosne blony sluzowej przekrwione , w blaszce wlasciwej obecne umiarkowane licznie rozsiane limfocyty plazmocyty ; rozpoznanie: przewlekle umiarkowanego stopnia limfocytarno-plazmocytarne zapalenie blony sluzowej zoladka z wloknieniem
komentarz do badania: po wykluczeniu mozliwych przyczyn infekcyjnych nalezy wziac pod uwage dysregulacje ukladu immunologicznego blony sluzowej powodujaca zmniejszona tolerancje na antygeny dostajace sie do przewodu pokarmowego skladniki pokarmowe, saprofityczna flora bakteryjna , nalezy rowniez wziac pod uwage reakcje nadwrazliwosci , zapalenie moze miec rowniez charakter idiopatyczne ibd ;

Od tamtej pory leczony sterydem najpierw encorton , potem budosenidum 3 mg dziennie. W miedzyczasie 1 biegunka krwotoczna . Zero wymiotow , zero innych ekscesow . Pies bardzo schudl. Dławienia ustąpiły . Ze sterydów schodzilismy 4 razy , za kazdym razem dlawienie powracalo. Tak samo teraz . W niedziele zjadl ostatni steryd , był wyprowadzany z nich 3 miesiace przy jednoczesnym stosowaniu oleju konopnego cbd . Wczoraj w nocy atak dlawienia, co prawda slabszy i krocej trwajacy . Ale umeczyl psa.

Do niedzieli ubieglej mniej wiecej zycie psa wygladalo tak : W skutek leczenia omeprazolem stan zoladka pogorszyl się , gdyż pozbawiono go kwasow zoladkowych odpowiedzialnych za trawienie , w związku z tym pies jest bardzo chudy, mimo ogromnego apetytu. Malo tego wprowadzono mu terapie sterydowa która tez nie przyniosła rezultatow w związku z tym pies jest teraz w etapie wychodzenia ze sterydow. Podajemy olej z rokitnika, triphale , trigidest , kwasy maslowe , lglutamine , wyciag z korzenia lukrecji . Stan psa poprawil się na tyle ze nie mlaska po jedzeniu i tylko sporadycznie wystepuje slinienie . Obserwujemy psa i podejrzewamy ze pies ma problem z trawieniem bialka , dlatego ze po podaniu odzywki białkowej czy nawet spiruliny wystepuje rozwolnienie , pies tez drapie się okresowo . Jego cykl trwawienia wygląda mniej więcej tak: dwa dni kal koloru brązowego uformowany , w tym czasie odczuwa ogromny glod az piska z głodu , następnie glod ustepuje a pojawia się ociezalosc mlaskanie w nocy nawet slinienie burczenie w brzuchu wtedy kal ma kolor brazowo czarny , pierwsza qupa jest twarda 2 miekka . pies lize wtedy tylek drapie się , potem nastepuje rozluźnienie się kalu , pies jest spokojnieszy , nie mlaska i znow caly cykl się powtarza .
Zrobilismy takie badania :




Bakterie korzystne
BIFIDOBACILLUS SPP. - <1X 107 WARTOSC SILNIE OBNIZONA
LACTOBACILLUS SPP. 2X 106 W NORMIE

BAKTERIE SZKODLIWE
ESCHERICHIA COLI 1X 106 W NORMIE

MIKROFLORA SZKODLIWA
CLOSTRIDIUM 3X 108 W NORMIE
CLOSTRIDIUM PERFRINGENS 3X 107 W NORMIE
STAPHYLOCOCCUS SPP. 1X 104 W NORMIE

BAKTERIE W NORMIE
CANDIDA < 103 W NORMIE

W dostarczonym do badania materiale wykazano silne obnizenie niezbednych dla zdrowia bakterii z rodzaju Bifidobacterium
to powoduje w konsekwencji zamiast korzystnych procesow przewazaja negatywne sprzyjajace rozwojowi szeregu chorob. bakterie patogenne moga prowadzic gnilne procesy w ukladzie pokarmowym wytwarzac toksyny ktore wplywaja nawet na oddalone od jelita uklady i narzady organizmu i wytwarzac substancje sprzyjajace rozwojowi nowotworow.


dysbioza jelitowa wplywa na pogorszenie stanu zdrowia zwierzecia i moze prowadzic do rozwoju wielu chorob.

BIFIDOBACTERIUM JEGO WARTOSC MA 9 MILIMETROW A NORMA 2,7CM
LACTOBACILLUS SPP. JEGO WARTOSC MA 3,2 CM A NORMA 2,7 CM
ESCHERICHIA COLI JEGO WAROSC MA 6 MILIMETROW A WARTOSC MA 1,8 CM
CLOSTRIDIUM JEGO WARTOSC MA 1,8 CM A NORMA MA 2,2 CM
CLOSTRIDIUM PERFRINGENS JEGO WARTOSC MA 1,9 CM A NORMA 2,3 CM
STAPHYLOCOCCUS SPP. JEGO WARTOSC MA 4MILIMETRY A NORMA 1,5 CM
GRZYBY JEGO WARTOSC MA 5 MILIMETROW A NORMA 8 MILIMETROW
BAKTERIE JEGO WARTOSC MA 2,9 CM A NORMA 2,7CM


a-1-Antytrypsyna - wartosc gordona 0.27 mg/dl wartosci referencyjne < 26.8
Pani Monika poradzila nam przejscie na anallergenic . Od niedzieli ustapilo bekanie , slinienie sie i calo nocne mlaskanie, zginely przezroczyste gluty w oczach . Po raz pierwszy od dawna przespalismy cala noc . 2 dni temu zaczal sie delikatnie drapac . Moze po kroplki z czystka. A dzis w nocy powtorzylo sie dlawienie . Ma bardzo sucho w pyszczku , zisiaj atak byl slabszy , trwał krocej i rzadziej ...nie chcial jesc trawy ale lizal plytki i siebie , wody pije mało , zostawia w misce . Wygląda na takiego zmarnowanego , na pewno boli go gardło bo ciężko przełyka i ma zbolałą minę. Odchrząkuje sobie .

Nie chcę dawać mu sterydu i nie dam bo on nic nie wniósł , problem jest nadal . Steryd coś maskuje co jest kluczem . W niedzielę był ostatni , teraz przypuszczam że się wypłukały sterydy i powróciło to co kamuflowały. Na pewno ataki są słabsze, krótsze . Na pewno widzę ogromne zmiany na lepsze po Anallergenic . Co zauważyłam 2 dni temu zaczął się wydrapywać po bokach, dostał krople z czystka na kleszcze , myślisz , że to może byc powodem?
Życzę sobie każdej Twojej cennej rady . Nie mamy narazie dokąd z nim iść , jedyny weterynarz który tam jest , od razu mowi nam o uspaniu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group