Vetforum.pl
Forum weterynaryjne

Choroby - Pomocy

termsig - 2018-09-30, 01:17
Temat postu: Pomocy
Dzień dobry ,

Bardzo poprosiłbym o opinię na temat poniższej sprawy.

Piesek 8 tygodni (border collie ) miał swoje pierwsze szczepienia w wieku 6 tygodniu - 10 września Nobivac DHP i Lepto2. Piesek się bawił i szalał jak szalony bez żadnego problemu jedynie co było można zauważyć że gdy spał to miał od czasu drgawki ale podobno to jest całkiem normalne u szczeniąt.

21 września piesek się obudził normalnie i zjadł , wypił wodę pobawił się i było wszystko okej. Około godziny 15 zaczął wymiotować biała piana bez żółci(w wymiocinach był kamień i troszkę klakow z jego kocyk) i poczuł się bardzo słabo , zaczął zamykać oczka i nie odpowiadać gdy się go ruszało. Po paru minutach się polepszyło ale wciąż było widać że jest bardzo osłabiony.

Został zabrany do weterynarza gdzie dostał zastrzyk anty wymiotny i prześwietlenie czy nic nie ma w brzuszku (nic nie wykazało prześwietlenie ) Wróciliśmy do domu i podawaliśmy Orylade żeby uzupełnić płyny i mikroelementy) do tego weterynarz zalecił podać troszkę miodku żeby podnieść glukozę.
Piesek nic nie zjadł ani nie pił , zrobił normalnego stolca który nie różnił się od ostatnich dni.

Koło godziny 21 (4h po wizycie u weterynarza) zaczął znowu słabnąć i zamykać oczka więc udaliśmy się znowu na pogotowie weterynaryjne.

Lekarz zalecił żeby zostawić pieska na obserwacje , następnego dnia zostało wykonane USG które nie wykazało żadnych ciał obcych leczkolwiek weterynarz wspomniał że jelita są bardzo pogrubione i że może to byc zapalenie spowodowane bakteria. Dostał antybiotyki dodatkowo poza płynami IV na których już był od piątku wieczorem.

Wymioty się powtórzyły do tego pojawiło się pierwszy raz rozwolnienie z krwią. Został wykonany test przepływowy / płytkowy n parvovirusa który wyszedł po środku (pojawiła się bardzo cienka linia która nie przypominała wogole pozytywnych wyników ) Weterynarz stwierdził że test wyszedł pozytywny przez szczepienie które zostało wykonane 12 dni wcześniej. Stwierdzone zostało zapalenie przez backterie.
W nocy z soboty na niedzielę powtórzyły się wymioty i rozwolnienie z krwią , został wykonany kolejny test płytkowy który tak jak pierwszy wyszedł z cienka czerwona linia. Stwierdzono że to parvovirus. Do tego w sobotę zostały zrobione badania krwi które wykazały bardzo dużą anemię , badanie krwi

[img]https://imgur.com/a/aXJj4Jz[/img
]

Nic nie zmieniono i dalej leczono jako parvovirusa, niejedno krotnie glukoza spadała i przepływ kroplówki został podwyższony z 25 do 30.

W sobotę piesek chodził i ogólnie wyglądał na osłabionego ale zdrowego. W niedzielę już nie chodził i większość czasu przesypiał.
Poniedziałek taki sam bez zmian.

We wtorek został mu podany Virbagen Omega(który miał mu zostać podany przez następne 3 dni) po czym temp podskoczyła do 40.4C. Nie było żadnych wymiotów jak i krwi w kupie wciąż zadkiej. Przez noc z wtorku na środę nie było żadnych wymiotów oraz braku krwi w kupce.

Środa wszystko było okej do godziny 14 kiedy to temperatura podskoczyła z około 40 do 41.7. Lekarz stowerdzil zanik odruchów neurologicznych i zaczął szybko schładzać pieska smarując łapki. spirytusem i kładąc go na ręczniku

Piesek zaczął kontaktować i przez następne parę godzin było wszystko w normie. W nocy około godziny 2 piesek wydalił wodnista kupkę która była cała czarna z krwią po czym temperatura podskoczyła i serce przestało pracować.

Ktoś w swojej praktyce widział podobne objawy ( w środę usłyszeliśmy że to nie wygląda na parvovirusa i żeby w czwartek jeszcze raz zrobić USG) a jak nic nie wykaże to operacje i sprawdzić jelita czy nic nie ma.

Uważam , że diagnoza na parvovirusa była zła i test który wyszedł między pozytywnym a negatywnym utwierdził lekarza że to jest parvovirus.

Wydaje mi się że podobne symptomy mogłyby przy zatruciu.

Każdy inny lekarz podejrzewał coś innego - chcę poprostu wiedzieć czy dało się go uratować czy bardzo wysoką temperaturą pasuje do parvo i czy ktoś robił test płytkowy u szczeniaka zaraz po szczepieniu który wychodził między.

Mogę nawet zapłacic , żeby ktoś tylko przyjrzał się objawom.
Dodatkowo czy jest możliwość stwierdzenia czy piesek miał parvovirusa poza testem PCR gdyż nie jesteśmy teraz dostarczyć krew do analizy.https://imgur.com/a/aXJj4Jz


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group